O nas>Publikacje>

Wall Street Journal zamieszcza ciekawy artykuł pokazujący na kilku przykładach jak istotne jest wsparcie, które daje coaching, szczególnie w trudnych czasach kryzysu. Organizacji jak i menedżerom. Okazuje się, że mimo konieczności cięć budżetowych, popularność coachingu nie tylko nie maleje, ale nawet rośnie.
Jeszcze w 2007 roku opublikowano raport powstały na zlecenie ICF, szacujcy przychód z coachingu w Stanach Zjednoczonych na poziomie 1,5 miliarda dolarów, z czego 58% biorących udział w badaniu deklarowało executive coaching jako swoją specjalność.

Publikacja przytacza opinie klientów coachingu, zarówno przedstawicieli wielkich korporacji, małych firm, jak i osób prywatnych, a także spostrzeżenia coachów. W szybkim tempie rośnie też liczba gotowych płacić za coaching z własnej kieszeni. Pomaga to podejmowaniu trudnych decyzji zawodowych, nie tylko dotyczących bieżących problemów zawodowych, ale w ogóle związanych z wyborem własnej drogi życiowej i zawodowej. Klienci coachingu mówią o zmianie, jakiej dokonał w nich samych i w otoczeniu. Lepiej rozumieją współpracowników i klientów, poprawiają się ich zdolności komunikacyjne, umiejętności dostosowania swoje zachowania do sytuacji i osobowości współpracowników.
Najprościej ujmuje to prezes niewielkiej firmy ubezpieczeniowej Paula Zwrenn spotkająca się ze swoim coachem raz na kwartał: Coach pomaga określić rzeczy, które pomogą Ci kontrolować swój los.

Na koniec autorka artykułu cytuje opinię Kay Cannon – coacha i byłej przewodniczącej Federacji Coachingu, która przy wyborze coacha doradza sprawdzić jego kwalifikacje – referencje, przynależność do organizacji zrzeszających coachów i przyznających im certyfikacje. Np. ICF – Miedzynarodowa Federacja Coachingu, której członkiem jest również Coaching Center.


Gorąco zachęcamy do lektury artykułu. Jego treść znajduje się TUTAJ
 

drukuj