„Efekty pracy menedżerów poznamy po kryzysie” – dowodzi w artykule w Dzienniku Gazeta Prawna Urszula Mirowska. Obecnie, gdy na rynku pracy przewagę ma pracodawca, menedżerowie mogą pozwolić sobie na swobodę w kwestiach personalnych. Ale jak to wpłynie na sytuację i relacje z podwładnymi w dłuższej perspektywie? Badania wskazują na dobre przygotowanie i dużą kreatywność polskich liderów. Nie idzie to jednak w parze z kompetencjami interpersonalnymi. Co prawda sami twierdzą, iż ich relacje z podwładnymi są partnerskie, rzadko jednak wysoko oceniają swoją umiejętność pracy w zespole. Często mają też trudności z podtrzymywaniem relacji z innymi. Nie umieją obiektywnie ocenić pracy podwładnych obawiając się jednocześnie krytyki.
Polscy menedżerowie stawiają na długofalowy efekt. Ale czy są w stanie zapracować niego również w sferze kontaktów międzyludzkich? Od sukcesów na tej płaszczyźnie zależy ostateczne powodzenie. Badania pokazuję, że zaufanie pracowników do firmy pośrednio wpływa na znaczny wzrost jej wyników finansowych. Po kryzysie zobaczymy, kto potrafił wesprzeć swoich podwładnych w ciężkich czasach.